środa, 26 września 2012
instalacja z separatorem
Mam prośbę o pomoc. 10 lat temu wykonałem układ grzewczy jak na rysunku. Uzyskałem ciepłą wodę wykorzystując ciepło od rury spalinowej wkładu grzewczego kominka. W tym celu wykonałem „spiralę grzejną” poprzez nawinięcie spirali z rurki miedzianej fi 15mm bezpośrednio na rurze wylotowej odprowadzającej spaliny z wkładu grzewczego. Jako zasobnika ciepłej wody użyłem zbiornika od hydroforu o pojemności 200 litrów. „Spirala grzejna” jest podłączona ze zbiornikiem rurkami miedzianymi o długości 8m (tyle wynosi odległość pomiędzy wyjściem ze spirali i zbiornikiem). Zbiornik jest ulokowany na kondegnacji wyższej niż kominek. Układ działa separatora10 lat i w zasadzie nie narzekam. Zimą ciepłej wody mam pod dostatkiem a i strych jest ogrzewany (zbiornika nie izolowałem). Ostatnio siadła mi pompka cyrkulacyjna, miałem model grundfosa : UP15-14B. Pompka była załączana sterownikiem, gdy pojawiała się ciepła woda na rurce zasilającej zbiornik (temp. załączenia ustawiona na ok. 45 stopni). W okresie eksploatacji ujawnił się pewien problem. Mianowicie, gdy pompka nie pracuje na skutek braku gorącej wody z wygaszonego kominka a następnie się „rozhajcuje” kominek to nieraz występuje zjawisko zmiany kierunku przepływu wody - tzn. gorąca woda płynie grawitacyjnie do zbiornika w stronę „powrotu ”(pompki). Nie zawsze się tak dzieje. Czasem grawitacyjny przepływ wody jest zgody z kierunkiem zaznaczonym na schemacie.
1) Dlaczego tak się dzieje, czym jest powodowany różny kierunek przepływu ciepłej wody ? Jeśli dobrze rozumuję to woda powinna płynąć tak jak jest zaznaczone na schemacie – czyli górne wyjście spirali grzejnej powinno być podłączone z wyższym punktem w zbiorniku. Być może na zmianę grawitacyjnego kierunku przepływu wody ma wpływ to czy w zbiorniku serwis separatów Warszawa jest jeszcze ciepła woda czy też została ona zużyta j jest zimna. W końcu spirala grzejna i zbiornik ciepła to naczynia połączone.
2) Jak temu zapobiec ? Nie mam możliwości podłączenia czujnika temperatury sterownika bezpośrednio nad spiralą. Przynajmniej na razie.
Szkoda mi nowej pompki separatora, będzie musiała chyba cały czas pracować. W innym razie będzie dostawała gorącą wodę z kamieniem w momencie „wstecznego” przepływu wody ponieważ czujnik, który jest ulokowany na rurce zasilania nie załączy sterownika (pompki). Też myślę, że zmiana kierunku przepływu grawitacyjnego wody wynika z faktu, iż w momencie, gdy w zbiorniku występuje woda cieplejsza od tej w spirali grzejnej, po wyłączeniu się pompki, zostaje wypychana w przeciwnym kierunku.
Pompkę bym zostawił, w okresie przejściowym wymusza obieg i jest więcej ciepłej wody.
Natomiast pozostają pytania :
1) Czy montaż zaworu zwrotnego jest dobrym pomysłem ? Czy nie spowoduje jakiś komplikacji w momencie, gdy ciepła woda ze zbiornika będzie chciała przepływać w kierunku spirali a zawór będzie blokował ten przepływ ? A może właśnie będzie dobrym rozwiązaniem a dodatkowo będzie zapobiegał wychładzania się wody w zbiorniku na skutek jej przepływu ?
Jeśli jego użycie jest korzystne to w którym miejscu go ulokować ?
2) Czy pozostawić pompkę na powrocie czy zainstalować ją na przewodzie zasilającym zasobnik (widziałem schematy z podłączonymi pompkami na zasilaniu) ?
3) Jak sobie poradzić z kamieniem obecnie (wypłukać ?) i w przyszłości ? Woda w spirali grzejnej, która jest nawinięta bezpośrednio na bardzo gorącej (w momencie palenia) rurze wylotowej kominka, nagrzewa się bardzo mocno. Nieraz słychać, że woda aż "bulgocze" co jest wynikiem jej zagotowywania się - zanim włączy się pompka.
3) Na schemacie zaznaczyłem w czerwonej obwódce zawór zwrotny. Obecnie nie ma go w instalacji ale być może jego zamontowanie zapobiegło by zmianie kierunku przepływu wody w separatorze? Jeśli tak to gdzie go ulokować (czy na wejściu pompki czy też za nią) ? A może w ogóle pompkę zainstalować nie na rurce powrotnej ze zbiornika (jak obecnie) lecz na zasilającej ?
Jeszcze jedna sprawa. Poprzednia pompka najprawdopodobniej zużyła się dlatego, że w wodzie jest sporo kamienia. Gdy odłączałem pompkę i wypuściłem wodę poprzez serwis separatorów „powrót” wypłynęło z nią bardzo dużo kamienistych łusek. Chwilę „czyściłem” instalację separatorów i nazbierało się tego dziadostwa chyba z pół kilo. W zasadzie cały czas wypływa. Podejrzewam, że rurki spirali są też już mocno „zakamienione. Zakupiłem magnetyzer, czyszczenie separatorów który ma ponoć powstrzymać zakamienianie ale nie wiem na ile jest skuteczny.
4) Co robić ewentualnie jeszcze na obecną chwilę z tym fantem ? Kiedyś planuję wymianę mojej spirali, przy okazji remontu kominka ale na razie jeszcze chciałbym wykorzystać stary układ.
niedziela, 1 lipca 2012
separatory na parkingach
O tym jaki jest stan polskich samochodów można się przekonać patrząc na miejsca parkingowe przy centrach handlowych itp. Praktycznie na 90% i więcej miejscach na kostce brukowej są plamy oleju z nieszczelnych misek i turbin diesla. Sprowadzanie 10 letnich i starszych rupieci ma swoje konsekwencje. Pomimo tego wyniki badań na wylotach gdzie nie ma podczyszczania nie wykazują przekroczeń więc nie jest źle - może być tylko lepiej
tj. poprawi się jakość parku samochodowego. zgadza się parkingi i plamy po oleju są doskonałym przykładem jakości polskich samochodów ale nie ma do rzeczy ich wiek lecz lenistwo ich użytkowników którym nie chce się zmienić uszczelek pod miską olejową licząc ze jakoś sama się zabije jak rura od wody kamieniem lub niedokręcone korki spustowe.Separator jest jednym z rodzajów urządzeń podczyszczających wody opadowe spływające z drogi i terenów przyległych. Jego główną funkcją jest wyłapywanie frakcji ropopochodnych (smary, oleje, benzyny) wyciekających z pojazdów podczas normalnego funkcjonowania lub tez w przypadku zaistnienia wypadku. Kilka lat temu separatory były bardzo często stosowane jako urządzenia podczyszczające. Wszystko zmieniło się po tym jak na przełomie 2005-2008 GDDKIA wykonała badania stężenia zanieczyszczeń w wodach spływajacych z dróg. Okazało się że w 99% przypadków przy normalnym funkcjonowaniu drogi stężenie węglowodorów ropopochodnych jest na poziomie 0,01-1 mg/l gdzie norma dopuszcza 15 mg/l. W efekcie czego ilość proponowanych separartorów drastycznie zmalała co z uwagi na ich cenę oraz wysokie koszty eksploatacji jest dobrym rozwiązaniem. Tak naprawdę separatory w chwili obecnej stosuje się najczęściej komora drenażowa w sytuacjach gdy droga przecina następujące obszary:
- strefy ochrony pośredniej i bezpośredniej ujęć wody,
- obszary Natura 2000 lub rzeki dopływające do tych obszarów
- tereny podmokłe
- bardzo wrażliwe na zanieczyszczenie wody podziemne
- miejsca gdzie ryzyko wypadku/awarii jest bardzo duże
- miejsca występowania cennych gatunków i siedlisk najczęściej związanych z wodą.
tym policja powinna się zająć i karać surowo bo lenistwo kilku tysięcy obywateli nie może być przyczyną do stosowania separatorów za które mają zapłacić miedzy innymi pozostali obywatele a cwaniaki z firm produkujacych separatory mają pławić się w interwencjoniźmie państwowym
- strefy ochrony pośredniej i bezpośredniej ujęć wody,
- obszary Natura 2000 lub rzeki dopływające do tych obszarów
- tereny podmokłe
- bardzo wrażliwe na zanieczyszczenie wody podziemne
- miejsca gdzie ryzyko wypadku/awarii jest bardzo duże
- miejsca występowania cennych gatunków i siedlisk najczęściej związanych z wodą.
tym policja powinna się zająć i karać surowo bo lenistwo kilku tysięcy obywateli nie może być przyczyną do stosowania separatorów za które mają zapłacić miedzy innymi pozostali obywatele a cwaniaki z firm produkujacych separatory mają pławić się w interwencjoniźmie państwowym
separatory
Odpowiedź jest i prosta, i trudna jednocześnie. Tak naprawdę, to nie ma obowiązku stosowania konkretnych urządzeń oczyszczających wody opadowe z dróg. Ustawodawca określił, iż wody opadowe i roztopowe z dróg określonej kategorii (wody opadowe i roztopowe ujęte w szczlen, otware lub zamknięte systemy kanalizacyjne pochodzące 1) z zanieczyszczonej powierzchni ...... dróg zaliczanyhc do kategorii dróg krajowych, wojewódzkich i powiatowych lkasy G, a także z parkingów o powierchni powyżej 0,1ha ....) - przed ich wprowadzeniem do środowiska naturalnego powinny spełniać określone parametry jakościowe.
Te parametry do zawiesiny ogólne <100mg/l oraz węglowodory ropopochodne <15 mg/l.
Powyższe dotyczy spływu opadowego jako powstaje z deszczu o natężeniu 15l/sxha.
Zatem separator ma uzasadnienie tam, gdzie występuje duże prawdopodobieństwo, iż powyższy warunek zostanie przekroczony, lub tam, gdzie wprawdzie prawdopodobieństwo przekroczenia nie jest zbyt wysokie, ale za to ewentualne skutki środowiskowe skażenia - mogą być bardzo groźne dla lokalnego środowiska (czytaj obszary szczególnej troski np. z uwagi na ujęcia wód, czy chronione gatunki).
I tu wracamy do badań - ilu czytelników - tyle opinii. W tym np. opinie lokalnych urzędników wydających pozwolenia wodnoprawne na odprowadzanie wód opadowych do środowiska. To ich przede wszytskim nalezy przekonać - np. za pomocą fachowo przygotowanego operatu wodnoprawnego, że w danym miejscu separator nie ma sensu, bo ropopochodnych w wodach opadowych nie będzie (a w każdym razie nie powyżej dozwolonej ilości), prawdopodobieństwo wypadku jest niskie, a odbiornik nie wykazuje szczególnej wrażliwości (i nie jest chroniony przez prawo lokalne - np. decyzję o ustanowieniu strefy ochronnej, użytku ekologicznego, rezerwatu, itp. itd.). Właśnie chodzi głównie o urzędników - zwłaszcza jesli zajmujemy się drogami niższych kategorii. Już gminna ochrona środowiska potrafi nakazać budowę separatorów na drodze klasy L. To projektanci powinni przekonywać (żeby nie powiedzieć że edukować) właśnie przez dobrze przygotowany operat w-p oraz trzymając w ręku rozsaczanie wody rozporządzenie gdzie jak wół napisane jest że dla dróg klasy Z i niższych nie ma potrzeby stosować separatory. Jak można zakładać ze z samochodów leci smar olej i benzyna skoro samochody przechodzą badania techniczne które je dyskwalifikują z ruchu w chwili kiedy takie wycieki są stwierdzane (oczywiście to teoria i prawo w rzeczywistości jest inaczej
)
więc skoro założenie ze pojazdy niczego nie wyrzucają z siebie to po co separatory
poza tym stwierdzenie ze może coś wyciekać podczas wypadku jest śmieszne bo w takim przypadku trzeba by uszczelniać rowy wzdłuż wszystkich dróg którymi poruszają się pojazdy ciężarowe ponieważ może dojść do wypadku z udziałem cysterny wiozącej substancje niebezpieczne
głupota i brak stosowania prawa jest nieograniczona jak kosmos
Te parametry do zawiesiny ogólne <100mg/l oraz węglowodory ropopochodne <15 mg/l.
Powyższe dotyczy spływu opadowego jako powstaje z deszczu o natężeniu 15l/sxha.
Zatem separator ma uzasadnienie tam, gdzie występuje duże prawdopodobieństwo, iż powyższy warunek zostanie przekroczony, lub tam, gdzie wprawdzie prawdopodobieństwo przekroczenia nie jest zbyt wysokie, ale za to ewentualne skutki środowiskowe skażenia - mogą być bardzo groźne dla lokalnego środowiska (czytaj obszary szczególnej troski np. z uwagi na ujęcia wód, czy chronione gatunki).
I tu wracamy do badań - ilu czytelników - tyle opinii. W tym np. opinie lokalnych urzędników wydających pozwolenia wodnoprawne na odprowadzanie wód opadowych do środowiska. To ich przede wszytskim nalezy przekonać - np. za pomocą fachowo przygotowanego operatu wodnoprawnego, że w danym miejscu separator nie ma sensu, bo ropopochodnych w wodach opadowych nie będzie (a w każdym razie nie powyżej dozwolonej ilości), prawdopodobieństwo wypadku jest niskie, a odbiornik nie wykazuje szczególnej wrażliwości (i nie jest chroniony przez prawo lokalne - np. decyzję o ustanowieniu strefy ochronnej, użytku ekologicznego, rezerwatu, itp. itd.). Właśnie chodzi głównie o urzędników - zwłaszcza jesli zajmujemy się drogami niższych kategorii. Już gminna ochrona środowiska potrafi nakazać budowę separatorów na drodze klasy L. To projektanci powinni przekonywać (żeby nie powiedzieć że edukować) właśnie przez dobrze przygotowany operat w-p oraz trzymając w ręku rozsaczanie wody rozporządzenie gdzie jak wół napisane jest że dla dróg klasy Z i niższych nie ma potrzeby stosować separatory. Jak można zakładać ze z samochodów leci smar olej i benzyna skoro samochody przechodzą badania techniczne które je dyskwalifikują z ruchu w chwili kiedy takie wycieki są stwierdzane (oczywiście to teoria i prawo w rzeczywistości jest inaczej
więc skoro założenie ze pojazdy niczego nie wyrzucają z siebie to po co separatory
poza tym stwierdzenie ze może coś wyciekać podczas wypadku jest śmieszne bo w takim przypadku trzeba by uszczelniać rowy wzdłuż wszystkich dróg którymi poruszają się pojazdy ciężarowe ponieważ może dojść do wypadku z udziałem cysterny wiozącej substancje niebezpieczne
głupota i brak stosowania prawa jest nieograniczona jak kosmos
środa, 4 stycznia 2012
oczyszczalnia ścieków
Tabela 1: bilans zanieczyszczeń wejściowych
| Parametr | Jednostka | MCA Mini | |
| Liczba przyłączonych mieszkańców | EO | 2 – 4 | |
| Zalecane maks. obciążenie | mieszkańców | 6 | |
| Nominalny dzienny przepływ QN | m3/dzień | 0,6 | |
| Nominalne dzienne obciążenie substancjami zanieczyszczającymi | BZT5 | kg/dzień | 0,17 |
| CHZTCr | 0,34 | ||
| NL | 0,15 | ||
| Nc | 0,03 | ||
Tabela 2: Podstawowe parametry budowlane i technologiczne
| Parametr | Jednostka | MCA Mini | |
| Średnica | wewnętrzna Ø D1 | mm | 1 265 |
| zewnętrzna Ø DMAKS | 1 440 | ||
| Wysokość zbiornika V | 2 000 | ||
| Dopływ | Średnica Ø d1 | 110 | |
| Wysokość H1 | 1 300 | ||
| Odpływ | Średnica Ø d2 | 110 | |
| Wysokość H2 (= wysokość poziomu wody) | 1 200 | ||
| Ciężar zbiornika | kg | 115 | |
| Całkowita pojemność użytkowa | m3 | 1,5 | |
| Ilość powietrza niezbędna do pracy | m3/godz. | 4,2 | |
| Moc elektryczna | W | 61 | |
| Zużycie energii elektrycznej maks. *) | kWh/dzień | 0,73 | |
| Napięcie zasilania | V/50Hz | 230 | |
| Ilość nadmiernego szlamu | kg/rok | 52 | |
| Częstotliwość odwożenia szlamu w roku | | 4 x | |
| *) Wysokość zbiornika V należy dobrać w powiązaniu w z głębokością prowadzenia rurociągu wlotowego H1 zgodnie z danymi odbiorcy | |||
Tabela 3: Jakość oczyszczonych ścieków
| Wskaźnik | Średnie stężenie [mg/l] | Skuteczność oczyszczania, zgodnie z CE [%] |
| BZT5 | 20 | 93 |
| CHZTCr | 100 | 86 |
| NL | 40 | 92 |
| N – NH4+ | 10 | - |
niedziela, 31 lipca 2011
separator tłuszczu
| Typ separatora: | separator tłuszczu |
| Rodzaj: | do zabudowy w ziemi |
| Przepływ nominalny [dm³/s]: | 7,0 |
| Materiał: | polietylen |
| Pojemność osadnika [dm³]: | 730 |
| Pojemność separatora [dm³]: | 660 |
| Pojemność całkowita [dm³]: | 1675 |
| Pojemność magazynowania tłuszczu/oleju: | 285 |
| Średnica [mm]: | 1321 |
| Wysokość [mm]: | 2083 |
| Średnica wlotu [mm]: | 160 |
| Średnica wylotu [mm]: | 160 |
| Nadstawki: | rama z betonu, pokrywa z żeliwa, Ø otworu 600 mm, nasada teleskopowa z polietylenu, płyta adaptacyjna z betonu Ø 1000 mm x 150 mm (klasa B 125, D 400), uszczelnienie przeciw nieprzyjemnym zapachom |
| Klasa obciążenia: | A15, B 125, D 400 |
| Wyposażenie dodatkowe: | betonowy pierścień wsporczy, studzienka do poboru próbek Ø 450 mm, nasada teleskopowa, urządzenie do poboru próbek, pierścień uszczelniający, czujnik poziomu tłuszczu, wąż wysokociśnieniowy, skrzynka przyłączeniowa, ramka podtynkowa, właz uliczny |
| Gwarancja: | 10 lat na zbiornik, 2 lata na separator |
| Opis: | opróżnianie separatora odbywa się przez złącze do bezpośredniego opróżniania DN 65 mm; czyszczenie za pomocą zintegrowanego wysokociśnieniowego urządzenia podłączonego do zaworu zimnej wody, urządzenie sterowane automatycznie; po zakończeniu opróżniania i czyszczenia separator jest napełniany automatycznie za pomocą urządzenia napełniającego, podłączonego do zaworu zimnej wody |
wtorek, 28 czerwca 2011
oczyszczalnia ścieków
Korzystanie z szamba jest uciążliwe i kosztowne, ponieważ konieczne jest częste, średnio co 2 tygodnie, opróżnianie zbiornika. Aby ścieki nie zaczęły fermentować i nie wydzielał się metan, nie powinny one przebywać w zbiorniku dłużej niż 2 tygodnie
Musimy więc pamiętać o tym, by w odpowiednim czasie zamówić wóz asenizacyjny, być w tym czasie w domu i za wywóz nieczystości zapłacić. „Codzienna” eksploatacja oczyszczalni natomiast ogranicza się tylko do usuwania co 2-3 lata osadów powstających w instalacji kanalizacyjnej.
Na oczyszczalnie przydomowe (o przepustowości do 7,5 m³ na dobę) nie jest wymagane pozwolenie – wystarczy zamiar budowy zgłosić w urzędzie gminy. Może jednak okazać się, że miejscowy plan zagospodarowania terenu nie dopuszcza wykonania oczyszczalni ścieków.
Przeszkodą może być również okresowe zalewanie terenu oraz zbyt mała powierzchnia działki (wymagana minimalna odległość drenażu od najbliższego ujęcia wody własnego lub sąsiada).
Decydując się na własną oczyszczalnię, warto zapytać w gminie czy nie przydziela dotacji na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków.
Oczyszczalnia „neutralizuje” ścieki do postaci, w której można je bez szkody dla środowiska odprowadzić do odbiornika (gleby lub rzeki, czy jeziora). Ponieważ jednak dom nad rzeką czy jeziorem to rzadkość, więc w praktyce oczyszczone ścieki rozprowadza się w odpowiednio chłonnym gruncie, za pośrednictwem drenażu rozsączającego lub studni chłonnej.
Musimy więc pamiętać o tym, by w odpowiednim czasie zamówić wóz asenizacyjny, być w tym czasie w domu i za wywóz nieczystości zapłacić. „Codzienna” eksploatacja oczyszczalni natomiast ogranicza się tylko do usuwania co 2-3 lata osadów powstających w instalacji kanalizacyjnej.
Na oczyszczalnie przydomowe (o przepustowości do 7,5 m³ na dobę) nie jest wymagane pozwolenie – wystarczy zamiar budowy zgłosić w urzędzie gminy. Może jednak okazać się, że miejscowy plan zagospodarowania terenu nie dopuszcza wykonania oczyszczalni ścieków.
Przeszkodą może być również okresowe zalewanie terenu oraz zbyt mała powierzchnia działki (wymagana minimalna odległość drenażu od najbliższego ujęcia wody własnego lub sąsiada).
Decydując się na własną oczyszczalnię, warto zapytać w gminie czy nie przydziela dotacji na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków.
Oczyszczalnia „neutralizuje” ścieki do postaci, w której można je bez szkody dla środowiska odprowadzić do odbiornika (gleby lub rzeki, czy jeziora). Ponieważ jednak dom nad rzeką czy jeziorem to rzadkość, więc w praktyce oczyszczone ścieki rozprowadza się w odpowiednio chłonnym gruncie, za pośrednictwem drenażu rozsączającego lub studni chłonnej.
Dobrze usytuowana
Lokalizacja przydomowej oczyszczalni ścieków powinna uwzględniać minimalne odległości od różnych obiektów i wód gruntowych:| Elementy zagospodarowania lub zabudowy terenu | Odległość w metrach od | |
| osadnika | drenażu | |
| Granica posesji lub droga | 2 m | 2 m |
| Dom mieszkalny | brak norm | 5 m |
| Studnia – ujęcie wody pitnej | 15 m | 30 m |
| Wody gruntowe | brak norm | 1,5 m |
| Rurociągi z gazem, wodą | 1,5 m | 1,5 m |
| Kable elektryczne | 0,8 m | 0,8 m |
| Drzewa i krzewy | brak norm | 3,0 m |
Oczyszczalnia, ale jaka?
| Drenaż rozsączający: a- schemat b- przekrój przez drenaż c- widok z góry |
| Typowo ułożony drenaż rozsączający (fot. Nevexpol) |
Powierzchnia działki jest "wykorzystywana" przez drenaż rozsączający, filtr piaskowy oraz oczyszczalnię hydroponiczną. Alternatywą są oczyszczalnie ścieków z osadem czynnym lub ze złożem biologicznym.
Nie potrzebują dużej powierzchni, gdyż proces oczyszczania odbywa się nie w gruncie, ale w odpowiednio skonstruowanych zbiornikach. Wadą są wyższe koszty inwestycyjne i eksploatacyjne związane z zużywaniem przez oczyszczalnię energii elektrycznej.
Wybór metody zależy m.in. od wielkość działki, ilości i stopnia zanieczyszczenia produkowanych ścieków, gęstości zabudowy, odległości od ujęcia wody oraz od kwoty, jaką możemy przeznaczyć na budowę oczyszczalni.
W większości oczyszczalni wstępnym etapem jest oddzielenie części stałych. Cząstki cięższe opadają na dno i ulegają fermentacji, lżejsze zaś (głównie tłuszcze) tworzą na powierzchni kożuch. To wstępne oczyszczanie odbywa się w osadniku gnilnym, z którego ścieki przepływają do pozostałych urządzeń.
Aby uniknąć przechodzenia zanieczyszczeń do dalszych części oczyszczalni, odpływ zaopatruje się w filtr. Osad i kożuch trzeba co jakiś czas usuwać, filtr – czyścić. Dalsze ich losy zależą od rodzaju oczyszczalni.
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Oczyszczalnie ścieków
Oczyszczalnie ścieków UGOS przeznaczone są do unieszkodliwiania ścieków bytowo – gospodarczych powstających w pojedynczych gospodarstwach domowych lub w ich niewielkich zgrupowaniach. Zastosowanie oczyszczalni UGOS stanowi rozwiązanie problemu odprowadzania ścieków z miejsc, których podłączenie do zbiorczych systemów kanalizacji jest utrudnione, bądź niemożliwe. Rozpiętość typoszeregu UGOS pozwala na dobór urządzenia dla jednostek osadniczych liczących od 4 do 500 osób, przy założeniu dobowego zrzutu ścieków 150 l na jednego mieszkańca, daje to zakres wydajności do 0,6 do 75 m3/d.
Oczyszczalnie UGOS są kompaktowymi urządzeniami zabudowanymi w monolitycznym zbiorniku, z wydzielonymi w jego wnętrzu przestrzeniami technologicznymi. Zbiorniki oczyszczalni UGOS przeznaczone są do zabudowy podziemnej. W zależności od wielkości układu, oczyszczalnie są zabudowane w zbiornikach polietylenowych lub żelbetowych. Poszczególne urządzenia typoszeregu różnią się gabarytami i detalami konstrukcyjnymi, jednakże zasada działania oczyszczalni pozostaje jednakowa.
Ścieki wprowadzane do urządzeń poddawane są oczyszczaniu mechaniczno – biologicznemu (technologia osadu czynnego). Oczyszczanie ścieków zachodzi w wyniku następujących po sobie procesów sedymentacji, denitryfikacji, nitryfikacji, defosfotacji oraz filtracji. W wyniku tego osiągany jest efekt ekologiczny zgodny z wymaganiami Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 roku (Dz. U. nr 137, poz. 984) w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzeniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego:
| Wskaźnik zanieczyszczeń | Stężenie zanieczyszczeń w ściekach oczyszczonych [g/m3] |
| Zawiesina ogólna | 50 |
| BZT 5 | 30 |
| ChZT | 150 |
| Azot ogólny | 30 |
| Fosfor ogólny | 5 |
Oprócz wysokiej sprawności technologicznej, znaczącą zaletą oczyszczalni UGOS jest ograniczenie do minimum podstawowych czynności eksploatacyjnych. Obsługa oczyszczalni sprowadza się do comiesięcznej interwencji, w której skład wchodzą: kontrola poziomu osadu nadmiernego, czyszczenie filtra na wylocie oraz czyszczenie filtra dmuchawy. Dodatkowo okresowo należy usuwać osad nadmierny, częstotliwość tej czynności uwarunkowana jest szybkością przyrostu biomasy w oczyszczalni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)